Białorusin bez hamulców, a Macedończyk z wyłącznikiem

Niesprawne hamulce i niewypełnione zezwolenie uprawniające do wykonywania transportu to naruszenie które funkcjonariusze WITD ujawnili podczas kontroli białoruskiej ciężarówki.

Podczas kolejnej kontroli, tym razem pojazdu z Macedonii, ujawnili nielegalny wyłącznik tachografu.

W sobotę 18 maja br., w miejscowości Tchórzew (DK 19) inspektorzy z Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Lublinie, zatrzymali do kontroli pojazd członowy należący do białoruskiego przewoźnika. Pojazdem wykonywano transport jabłek z Polski na Białoruś. Dopuszczalna masa całkowita zestawu wynosiła 40 ton.

Kontrola stanu technicznego naczepy wykazała niekompletność układu hamulcowego naczepy. Stwierdzono, że w jednym z kół naczepy brakuje klocków, zacisku oraz cylindra hamulcowego.

W kolejnym kole stwierdzono znaczące uszkodzenie opony do tego stopnia, że widać było metalowe elementy opony zwykle niewidoczne dla oka. Dodatkowo stwierdzono, że kierujący nie posiadał wymaganego przepisami zezwolenia uprawniającego do wykonywania transportu drogowego po terenie Polski.

Do czasu wykonania niezbędnych napraw i uzyskania zezwolenia, pojazd skierowano na parking. Przewoźnikowi grozi natomiast kara pieniężna w kwocie 12000 złotych.

W tym samym dniu zatrzymano także pojazd należący do przewoźnika macedońskiego, gdzie po wnikliwiej ocenie tachografu cyfrowego stwierdzono, że pojazd został wyposażony w nielegalny wyłącznik tachografu. Po skierowaniu pojazdu do serwisu potwierdzono ustalenia kontrolujących.

Również w tym wypadku przewoźnikowi grozi kara pieniężna w kwocie do 12000 złotych, a pojazd przed dalszą drogą musi zostać wyposażony w prawidłowy tachograf cyfrowy dokumentujący w sposób prawidłowy okresy aktywności kierowcy.