Brak wyobraźni

Eksploatacja naczepy ze skrajnie zużytą a do tego pękniętą tarczą hamulcową w jednym z kół to świadome narażanie zdrowia i życia innych użytkowników drogi.

W czwartek 13 lutego 2020 r. na drodze ekspresowej S12 w miejscowości Markuszów inspektorzy z Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Lublinie zatrzymali ciągnik siodłowy z naczepą należący do polskiego przewoźnika.

Kontrola stanu technicznego miała niecodzienny wynik. Inspektor stwierdził, że jedna z tarcz hamulcowych naczepy jest skrajnie zużyta a do tego popękana w taki sposób, że w każdej chwili może dojść do rozpadnięcia się tarczy i zablokowania koła naczepy. Gdyby do tego doszło w ruchu, pojazd zmieniłby swój tor jazdy wpadając do rowu lub zjeżdżając na przeciwległy pas ruchu.

Sytuacja ta spowodowała zakwalifikowanie ujawnionej usterki do kategorii usterek niebezpiecznych. Wszczęło wobec przewoźnika postępowanie administracyjne w związku ze stwierdzonym naruszeniem polegającym na wykonywaniu przewozu drogowego pojazdem posiadającym usterki układu hamulcowego zakwalifikowane jako niebezpieczne, za co zgodnie z taryfikatorem grozi kara pieniężna w kwocie 2.000 złotych. Został także zatrzymany dowód rejestracyjny naczepy. Kierowca otrzymał mandat karny w kwocie 100 zł. Zakazano ruchu pojazdu do czasu dokonania naprawy układu hamulcowego.