Czas pracy kierowcy „po turecku” czyli cztery doby za kółkiem bez odpoczynku.

O wielkim niefarcie może mówić kierowca TIR-a, który w dniu wczorajszym 10 marca br. został zatrzymany na krajowej 19 przez Inspekcję Transportu Drogowego w Lublinie. Kierowca turecki jadący z Turcji w kierunku Estonii został zatrzymany do rutynowej kontroli w miejscowości Kopanina. Kontrolę drogową obywatel Turcji z pewnością zapamięta na bardzo długo. Funkcjonariusze na podstawie zapisów tachografu stwierdzili, iż kierowca przekroczył niemal wszystkie możliwe normy, jakich powinien był przestrzegać wykonując swoją pracę. Po zatrzymaniu okazało się, iż w ciągu ostatnich 4 dni kierowca jechał bez odpoczynku, zaś najdłuższy okres w trakcie którego nie pracował wynosił niecałe 5 godzin. Naruszenia jakich się dopuścił to:
• dziewięciokrotnie skrócił dzienny czas odpoczynku,
• jeden raz skrócił tygodniowy czas odpoczynku,
• czterokrotne przekroczył maksymalny dzienny czas prowadzenia pojazdu, w tym dwukrotnie o ponad 7 godzin i raz ponad 9 godzin,
• siedmiokrotne nie wykonał prawidłowej przerwy w trakcie jazdy
Na skutek wykrytych nieprawidłowości wobec przedsiębiorcy tureckiego wszczęto postępowanie wyjaśniające. Stwierdzono, że kierowca w ciągu ostatnich 28 dni pracy dopuścił się naruszeń na łączną kwotę 43 700 złotych. Do czasu opłacenia kary i odebrania prawidłowego odpoczynku pojazd został zdeponowany na parkingu strzeżonym.
O podobnym braku rozsądku można mówić także w stosunku do kierowcy serbskiego, skontrolowanego kilka dni wcześniej również na krajowej 19. Analiza zapisów danych z karty kierowcy i urządzenia rejestrującego wykazała drastyczne naruszenia norm czasu jazdy, obowiązkowych przerw i odpoczynku, w sumie na łączną kwotę 8 950 zł. Jednocześnie kierujący pojazdem został ukarany mandatami karnymi na kwotę 5 200 zł.
Kierowcy łamiąc obowiązujące ich normy zaryzykowali bezpieczeństwo nie tylko swoje, ale także innych uczestników ruchu drogowego. Takie zachowanie mogło doprowadzić do tragedii, gdyż przemęczony kierowca prowadzący 40-tonowy zestaw stanowi szczególne niebezpieczeństwo dla innych uczestników ruchu. Niewątpliwe przemęczenie, jakie musi wystąpić po tak długim prowadzeniu pojazdu i braku odpoczynku wpływa na wydłużenie reakcji kierującego na panujące warunki drogowe. Ich nieodpowiedzialne zachowanie świadczy o braku wyobraźni, a nawet głupocie, stąd też musi spotykać się
z bezwzględnym sankcjonowaniem przez organy kontrolne. Pamiętajmy, że łamanie przepisów dotyczących czasu pracy kierowcy oprócz zagrożenia bezpieczeństwa stanowi również przejaw nieuczciwej konkurencji.
Wskazane wyżej przypadki są najlepszym przykładem prowadzenia przez Inspekcję Transportu Drogowego działań ukierunkowanych na zwiększanie bezpieczeństwa w ruchu drogowym poprzez eliminowanie z naszych dróg pojazdów prowadzonych przez nieobliczalnych kierowców.