Kolejne kontrole Taxify w Lublinie

Kontrole kierowców wykonujących w Lublinie przewozy w oparciu o aplikacje Taxify nadal trwają.

Żaden z dotychczas skontrolowanych kierowców nie spełnił wymagań ustawy o transporcie drogowym w zakresie posiadania właściwej licencji i wymaganych orzeczeń lekarskich i psychologicznych.

Z kontroli wyłania się obraz statystycznego kierowcy świadczącego takie usługi. To zwykle młody mężczyzna pracujący lub studiujący, traktujący to zajęcie jako dodatkowe źródło dochodu. Kierujący twierdzą, że choć słyszeli o nielegalności tego procederu, to jednak przedstawiciele operatora przekonali ich, że wykonywane przez nich usługi przewozu osób są w pełni zgodne z prawem.

Potwierdza to m.in. przypadek kontroli z 30 października br. gdy kierujący chcąc zbiec z miejsca kontroli  potrącił inspektora transportu drogowego.  Nie ulega wątpliwości, iż ta ucieczka była spowodowana świadomością kierującego o nielegalności tego procederu i chęcią uniknięcia odpowiedzialności.

Dzisiejsze dwie kontrole nie odbiegały od powyższego schematu:

Młodzi kierowcy, bez wymaganych orzeczeń psychologicznych i lekarskich oraz bez wymaganej licencji. Zagrożenie karą pieniężną,  tak jak we wcześniejszych przypadkach, to łącznie aż do 15000 złotych. Podkreślmy, że to ci konkretni kierowy będą ponosili odpowiedzialność administracyjną a nie operator aplikacji  –  bez względu na to jakie informacje przekazywane są przez przedstawicieli Taxify.

Bezsprzecznym natomiast jest – w przeciwieństwie do twierdzeń Taxify  – że żaden ze skontrolowanych kierowców nie posiadał ważnych orzeczeń lekarskich i  psychologicznych. Żaden z nich nie posiadał wymaganej w tym wypadku właściwej licencji oraz nie posiadał kasy fiskalnej.

Wyniki kontroli przeprowadzonych przez Wojewódzki Inspektorat Transportu Drogowego w Lublinie zostaną przekazane do właściwych innych jednostek kontrolnych zgodnie z właściwością rzeczową tj. Urzędu Skarbowego, Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, Policji oraz, co będzie miało także wpływ na właścicieli pojazdów którymi wykonywane są przewozy,  do właściwych ubezpieczycieli gdzie wykupiono polisę OC po zaniżonej cenie wykazując, że pojazdem nie będzie dokonywany zarobkowy przewóz osób.